Znaczki i pieczątki na kopercie jasno wskazują, że Romanowski wysłał dokument z Tyraspola. Mołdawskie władze nie mają w Naddniestrzu nic do powiedzenia. Romanowski w Naddniestrzu. Zapytany o rosyjskie wpływy w tamtym regionie, Bochenek ucina krótko: Ja w te kierunki się nie udaję. Wcześniej Romanowski próbował ukryć się na Węgrzech, gdzie uzyskał nawet azyl polityczny, ale w lipcu władze w Budapeszcie cofnęły mu ten status i unieważniły dokumenty.