W pierwszym półroczu 2026 roku norweski fundusz naftowy zarobił około 176,3 miliarda dolarów, a wartość jego aktywów wzrosła o 151 miliardów dolarów. Warto zauważyć, że w ostatnich miesiącach Norwegowie ograniczyli zaangażowanie w akcje Orlenu - na koniec czerwca posiadali niespełna 0,1 proc. Wskazał na możliwość powstania bańki na rynku sztucznej inteligencji, eskalację wojny handlowej na linii USA-Chiny oraz ryzyko nadmiernego korzystania ze środków funduszu w okresie kryzysu gospodarczego. Najgorsze jest to, że w świecie, w którym obecnie żyjemy, nie jest to zupełnie nieprawdopodobne. Dodatkowym zagrożeniem jest możliwość nadmiernego sięgania po środki funduszu w sytuacji spadku dochodów państwa i rosnących wydatków.