country
PL
Od sędziów wymagajmy bezstronności, a nie zawodowej solidarności
['Foto', 'Adobe Stock']
https://www.rp.pl
Sędzia Bartłomiej Przymusiński, prezes sędziowskiego stowarzyszenia Iustitia, publicznie ogłosił, że dopóki wszyscy wybrani przez obecny Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie zaczną orzekać, nie można mówić o uzdrowieniu Trybunału, a niedopuszczanie tych sędziów do orzekania to celowa gra na destabilizację w Trybunale.
Dlatego bardzo ważna jest solidarność całej wybranej siódemki sędziów.
Chodzi o to, że trójkę z tej siódemki prezydent Karol Nawrocki zaprzysiągł i co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
A mimo to odmawiają oni orzekania w TK, czekając najwyraźniej na pozostałą czwórkę, której prezydent nie zaprzysiągł w oczekiwaniu, aż TK rozstrzygnie spór kompetencyjny, jak ma przebiegać zaprzysiężenie sędziów.
Owa czwórka złożyła bowiem ślubowanie jedynie w obecności notariusza w jednej z sal sejmowych bez udziału prezydenta, choć, owszem, zabiegali o ślubowanie przed nim.