Reklama ReklamaChodzi o możliwość produkcji pocisków do systemu przeciwrakietowego Patriot, który jest najbardziej popularnym rozwiązaniem tego typu w zachodnim świecie – także Polska jest jego użytkownikiem. Z niego wynika jasno: przeniesienie produkcji pocisków Patriot na Ukrainę się nie wydarzy. Wielkie zakłady zbrojeniowe państwowej zbrojeniówki w dużej części zostały zbombardowane już w pierwszych dniach wojny i do dziś to się dzieje regularnie. Można więc zadać sobie proste pytanie: skoro Amerykanie przeznaczają tak gigantyczne środki na własne zdolności do wytwarzania pocisków, to czemu mieliby się z tym kimkolwiek dzielić? Tym razem się nie uda.