Reklama ReklamaDziura pokoleniowa to główny powód wzrostu wynagrodzeń lekarskichPraprzyczyna obecnych problemów w ochronie zdrowia jest dość banalna i wynika z podjętej ponad 30 lat temu decyzji o ograniczeniu naboru na studia medyczne. Istotnym bodźcem do wzrostu wynagrodzeń lekarskich było niewątpliwie wejście w życie w 2008 r. dyrektywy o czasie pracy. Dochód lekarzy częstokroć nie jest zależny od stopnia skomplikowania procedury czy też niezbędnych kwalifikacji, ale jest pochodną wyceny świadczeń przez NFZ. Ze względu na wyższe stawki, a także brak konieczności dyżurowania, wiele osób zdecydowało się na ograniczenie bądź rezygnację z pracy w szpitalach. Potężny popyt ze strony przede wszystkim ośrodków niepublicznych po raz kolejny zderzył się z niewielką podażą, generując szybujące wzrosty wynagrodzeń.