Gilman został we wtorek przewieziony samolotem Departamentu Stanu z Rosji na lotnisko Washington Dulles. Miał znajdować się w stanie przypominającym katatonię, określanym jako „osłupienie dysocjacyjne”, polegające na ograniczeniu lub całkowitym braku ruchów dowolnych i niereagowaniu na bodźce zewnętrzne. Rosyjskie media państwowe informowały, że został aresztowany pod zarzutem kopnięcia policjanta, gdy był pod wpływem alkoholu. Amerykanie podkreślili, że w zamian nie przekazali Rosji żadnego więźnia i nie zgodzili się na żadne ustępstwa. Waszyngton ma nadzieję, że Moskwa uwolni także Stephena Hubbarda i innych obywateli USA przetrzymywanych w Rosji.