Szczególnie niebezpieczne mogą być zarówno uśpione mikroorganizmy znajdujące się w wielowiekowych szczątkach, jak i toksyczne substancje wykorzystywane w przeszłości do ich konserwacji. Eksperci wskazują, że osoby zajmujące się ich kolekcjonowaniem lub handlem mogą nie zdawać sobie sprawy z potencjalnego zagrożenia. Kiedy szczątki są przenoszone lub w inny sposób naruszane, zarodniki mogą przedostawać się do powietrza i być wdychane przez znajdujących się w pobliżu ludzi. – Nie wyglądało na to, aby znajdowały się w pomieszczeniu o kontrolowanej temperaturze ani żeby zapewniono im odpowiednie warunki przechowywania wymagane w przypadku ludzkich szczątków – dodała prof. Squires. Potencjalnie narażeni mogą być również ludzie, którzy nie wiedzą, co znajduje się w obsługiwanych przez nich przesyłkach.