RMF24Pod koniec sierpnia inspektorzy KE pojadą do Brazylii, żeby skontrolować, czy tamtejszy drób i miód spełniają unijne wymagania - dowiedziała się dziennikarka RMF FM. Brazylia wypadła w maju z unijnej listy państw uprawnionych do eksportu produktów pochodzenia zwierzęcego, ponieważ nie jest w stanie zagwarantować, że przy produkcji mięsa przestrzegane są unijne ograniczenia dotyczące stosowania antybiotyków. „KE nie może odpuścić, musi twardo respektować własne przepisy zgodnie z zasadą: chcecie sprzedawać u nas, to grajcie według naszych reguł. „Jestem realistą i uważam, że nie ma szans, żeby Brazylia spełniła te wymogi w sektorze wołowiny w tak krótkim czasie” – mówi RMF FM Zarzecki. Brazylia jest największym eksporterem wołowiny na świecie, a część nadwyżek produkcji już trafiała na inne rynki, zwiększając presję na ceny.