country
PL
Empatia otwiera przestrzeń, w której nie gramy w grę „kto ma rację”
['Foto']
https://www.rp.pl
– Ja postrzegam empatię jako coś naturalnego, z czym przychodzimy na świat, czyli taki dostęp do naszej emocjonalności – mówi Justyna Dermont-Owsińska.
Gościni podkreśla, że choć rodzimy się z umiejętnością współodczuwania, to proces wychowania, edukacji i społecznych wzorców często zaciemnia nam dostęp do tego zasobu.
Nie mamy jako dorośli może takiej pojemności w sobie, żeby zobaczyć w tym wartość – dodaje.
Reklama ReklamaEmpatia a cyfrowa codziennośćDzisiejszy świat nie ułatwia pielęgnowania uważności na innych.
– Ten widok ludzi wpatrzonych w ekran, którzy nie patrzą, kto wsiada, nie ma żadnych spontanicznych interakcji, to jest chyba jeszcze trudniejsze, żeby w ogóle zauważyć tą drugą osobę, a co dopiero okazać jej empatię – zauważa prowadząca.