Znalazca skarbu Dariusz Mastalerz nie spodziewał się w tej okolicy znaleźć siedemnastowiecznego skarbu. Pytany o to, skąd mógł się tam znaleźć dzban wypełniony monetami, zastrzegł, że w tej chwili można mówić jedynie o hipotezach. "Monety są z XVII w. To czas potopu szwedzkiego. Mamy tutaj Szwedów, którzy przemieścili się w okolice Modlina i tworzyli fortyfikacje. Można więc postawić hipotezę, że może te monety zostały schowane przez okolicznych mieszkańców albo może to Szwedzi schowali je jako swoje trofea" - przekazał Mastalerz.