Nie tylko nie przeprasza za pomoc wojskową, jakiej udzielił jego rząd Ukrainie w 2022 r., ale jest z niej dumny i uważa, że powinna być kontynuowana. Nowy podmiot na politycznej scenie to szansa dla polskiej prawicyRóżnic programowych występujących pomiędzy środowiskiem Mateusza Morawieckiego a dominującymi dotychczas nurtami prawicy jest zdecydowanie więcej. Warto jednak pamiętać, że w latach rządów PiS faktyczne stery państwa znajdowały się w rękach Jarosława Kaczyńskiego. Obaj ci politycy skutecznie uniemożliwili premierowi Morawickiemu porozumienie się z instytucjami europejskimi, co dałoby – między innymi – odblokowanie KPO dla naszego kraju. Jesteśmy daleko od takiej sytuacji i nie wiadomo, czy ugrupowanie Mateusza Morawieckiego w znaczący sposób się do niej przyczyni.