Słowem, im okolica atrakcyjniejsza turystycznie, tym więcej przyciąga osób, które nie liczą się z prawem budowlanym czy zagospodarowaniem przestrzennym. Poza tą procedurą, na początku tego roku weszły w życie kolejne ułatwienia w zalegalizowaniu samowoli w postępowaniu naprawczym. Piotr Jarzyński nie ma wątpliwości, że słabość nadzoru jest jedną z przyczyn narastającego problemu z samowolami, ale nie zgadza się z argumentem, że gminy niewiele mogą zrobić. Widoczne na zdjęciach dachy i obrysy budynków, zestawione z informacjami z tych rejestrów, umożliwiają szybkie zidentyfikowanie obiektów wybudowanych bez wymaganych decyzji administracyjnych. Ekspert postuluje też uproszczenie przepisów, by przypadki ewidentnej samowoli nie wikłały nadzoru w wieloletnie postępowania.