Co jest przyczyną rocznego opóźnienia budowy kluczowego odcinka drogi ekspresowej S1 w Beskidy. Do tego Stalexport rozgrzebuje autostradę A4 w kierunku Krakowa przed zakończeniem koncesji, a na domiar złego budowa nowej ekspresówki S1 w stronę Bielska-Białej, mającej udrożnić korkujący się przejazd w Beskid Żywiecki, spóźnia się o rok. Już teraz katowicki odcinek trasy jest obciążony ponad miarę: w ciągu doby przejeżdża tamtędy średnio ponad 105 tys. Brakuje 10-kilometrowego odcinka pomiędzy Mysłowicami a Bieruniem, który będzie kosztował blisko pół miliarda złotych i domknie nowy ślad S1 w kierunku Bielska-Białej. Łącznie, wraz z dofinansowaniem dla odcinków Oświęcim – Bielsko‑Biała (581,2 mln zł) oraz obwodnicy Oświęcimia (150 mln zł), unijne wsparcie przekracza 980 mln zł.