Żurek pytany we wtorek w TVP Info o decyzję prezydenta, podkreślił, że ułaskawienie jest prerogatywą prezydenta. Natomiast - jak mówił - niepokoją go „ułaskawienia, które mają na celu puszczenie oka do swojego środowiska, albo wręcz stricte polityczne”. Więc z jednej strony mamy pochylać się nad tym, że nie może pójść do więzienia - zauważył szef resortu sprawiedliwości. Waldemar Żurek: Tu jest ewidentne puszczenie oka do swojego środowiska, tego kibolskiegoJak dodał, w przypadku "Starucha” „znamy jego kartotekę i wiemy jakie miał dokonania”. O jego ułaskawienie zwrócił się do prezydenta w połowie lipca prokurator generalny Waldemar Żurek.