Autor przypomniał, że celem byłego agenta KGB Putina, który objął urząd prezydenta Rosji 7 maja 2000 r., było od początku „zjednoczenie wszystkich Rosjan, aby zbudować potęgę Rosji. Wojna przeciw Ukrainie przedstawiana jest jak kontynuacja Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, której celem jest pokonanie "faszyzmu w Ukrainie”. Historyk zwraca uwagę, że indoktrynacja za pomocą historycznych mitów, której celem jest militaryzacja społeczeństwa, rozpoczyna się już w szkołach. Nowa rosyjska wystawa, przedstawiająca Polaków jako ludzi notorycznie nienawidzących Rosji, służy Kremlowi do „zmiany ofiar w sprawców”. Przynajmniej w ten sposób stawia się w jednej linii ze swoim wielkim idolem – Piotrem I” – pisze Klaus Gestwa w konkluzji eseju w "Der Spieglu”.