Cieszę się, że wygrałem właśnie w Bytowie – mówił Małecki na mecie w Koszalinie. Ponad 200 kilometrów w ucieczceMałecki znalazł się w sześcioosobowej ucieczce, w której jechał także reprezentant Polski Radosław Frątczak. Wiedziałem, że Radek będzie walczył ze mną na każdej premii, ale dwa razy udało mi się z nim wygrać – relacjonował. Trasa prowadziła przez jego rodzinne strony, w tym Kołczygłowy, gdzie się urodził i gdzie rozegrano premię specjalną. Tłumy ludzi w Bytowie i Koszalinie, biało-czerwone flagi.