Ale wiedziało o tym dowództwo, nie ci, którzy szli do boju ze straceńczym śpiewem, że „na Tygrysy mamy vis-y”. Wszak może dopiero krwawa ofiara walczącego miasta przekona sojuszników, by wypełnili swoją misję i uszanowali wolę narodu, który nie chce władzy przywiezionej z Kremla. Chyba ofiara Powstania Warszawskiego doprowadziła do zwycięskiego powstania SolidarnościDla kolejnego „straconego pokolenia” Polaków, los nie był łaskawy. Ale wyobraźmy sobie, że rozkaz z Londynu został wykonany i do powstania nie doszło. Ale chyba właśnie ofiara Powstania Warszawskiego sprawiła, że w tymże 1956 r. – po krwawym epizodzie Poznańskiego Czerwca – weszliśmy na drogę niezbrojnego wymuszania ustępstw, która okazała się skuteczna i doprowadziła do ostatniego w dziejach zwycięskiego powstania Polaków.