Według ustaleń polskiej prokuratury, w Tarnawie-Kolonii spadła rakieta Ch-101, która została wyprodukowana w zakładzie na terytorium Rosji w obwodzie moskiewskim. Rosyjska rakieta w PolsceWicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w dniu wybuchy rosyjskiej rakiety w Polsce informował, że jeden pocisk wtargnął w polską przestrzeń powietrzną, a drugi był tego bliski, ale zawrócił przed granicą. Premier Donald Tusk mówił natomiast, że rakieta była uzbrojona w dużą ilość ładunków wybuchowych. Przedstawiciele rządu zapewnili że gdyby rakieta stanowiła zagrożenia dla terenów zamieszkanych, zostałaby zestrzelona. Działają na terenie naszego kraju sojusznicy i są wsparciem w zakresie ochrony naszej przestrzeni powietrznej - odpowiedział wiceszef MSWiA.