3.46 obiekt zanikł; prawdopodobne miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia - poinformowało w czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. szefa MON i odpowiednich służb, które - jak zaznaczył szef rządu - "od wielu godzin pracują na miejscu zdarzenia i przekazują mu systematycznie informacje o wszystkich jego okolicznościach". Szef rządu poinformował, że wszystko wskazuje, że mamy do czynienia z rosyjskim pociskiem balistycznym, a wojsko było gotowe do zestrzelenia pocisku, gdyby kontynuował on lot. Dlatego odpowiednio wcześnie postawiliśmy w gotowości wszystkie elementy obrony powietrznej" - powiedział w wywiadzie dla "Super Expressu" szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz. "W gotowości znajdowały się polskie F-16, samoloty rozpoznawcze i naziemne systemy obrony powietrznej, w tym zestawy Patriot.