Może nie jest przypadkiem, że reżyser, który odświeżył i całkowicie zmienił kinową wizję „Batmana” zajął się teraz „Odyseją”. Wszystko może być też aktem oskarżenia, na przykład o to, że u Homera jest za mało kobiet. A chodzi o niebezpieczeństwa wiążące się z funkcjonowaniem w społeczności ludzi równych w zetknięciu z ambicjami jednostek, które wyrastają ponad innych. Homer zatem nie jest od nas bardzo odległy. Dlatego starajmy się z Homera wyciągać jak najwięcej.