„To rzeczywiście może wydawać się paradoksem, ponieważ mówimy o nasilaniu się pożarów, podczas gdy globalne wskaźniki stale spadają. Jak wyjaśnia Mark Parrington – starszy naukowiec europejskiego programu Copernicus – wynika to ze znacznego ograniczenia pożarów w Afryce i Azji. Zmiany klimatu sprzyjają ekstremalnym pożaromRównież w przypadku coraz bardziej ekstremalnych pożarów w Ameryce Północnej i Europie naukowcy dostrzegają wyraźny wpływ człowieka. Jak wskazują eksperci, zjawisko to zazwyczaj zwiększa ryzyko niebezpiecznych pożarów w tropikach. „Najbardziej przewidywalnym skutkiem El Niño będzie większa liczba pożarów w tropikach, szczególnie w lasach tropikalnych” – mówi Park Williams.