Sekwencja zdarzeń miała być prosta. We wtorek komitet polityczny PiS miał przypieczętować sprawę rozłamu w partii. Oczekiwano, że politycy ze środowiska Mateusza Morawieckiego zostaną wyrzuceni, gdyż nie podpisali partyjnych lojalek. Tuż po spotkaniu władz PiS, na godz. 20 zaplanowane było spotkanie stowarzyszenia Rozwój Plus, które już w tym tygodniu – na ostatnim posiedzeniu Sejmu przed wakacyjną przerwą – miało powołać osobny klub w Sejmie.