Świderski strzelił gola głowąKibice na stadionie w Atenach na pierwszego gola musieli czekać niemal godzinę. W 55. minucie na listę strzelców wpisał się Karol Świderski. Napastnik reprezentacji Polski po rzucie rożnym uderzył piłkę głową, a ta wpadła praktycznie w samo "okienko" bramki gości. Najpierw w 75. minucie doprowadził do remisu, a w 82. minucie zdobył bramkę, która dała trzy punkty Go Ahead Eagles. Bartłomiej Drągowski ostatnio miał kłopoty ze zdrowiem i trener ateńskiej drużyny w czwartkowy wieczór zdecydował się na Albana Lafonta.