Lekarze alarmują, że powtarzają się przypadki dzieci, które trafiają do szpitala po zażyciu snusa. TVN przybliża sprawę 13-letniego chłopca, który po zażyciu snusa trafił do szpitala. Bardzo się wystraszyłem. Najbardziej mi utkwiło w głowie, jak leżałem w toalecie i zastanawiałem się, co ja zrobiłem i co się ze mną dzieje - powiedział jej syn. przeprowadzili prowokację w centrum Warszawy, gdzie 13-letni chłopiec bez większych problemów kupił woreczki nikotynowe w jednym ze sklepów.