"Używa się go w sytuacjach, gdy ktoś ryzykuje, prowokuje lub lekceważy konsekwencje swoich działań - i w końcu przekonuje się o skutkach na własnej skórze. Można powiedzieć, że to takie nasze: ‘Nie strasz, nie strasz, bo się ze***sz’" - wyjaśnił na platformie X korespondent RMF FM. Hegseth ogłosił wprowadzenie nowych standardów obowiązujących wszystkich żołnierzy, w tym generałów - będą testy sprawności, sprawdzanie wagi i wzrostu dwa razy rocznie, ujednolicenie standardów dla kobiet i mężczyzn. Jak zapowiedział, oznacza to, że instruktorzy będą mogli stosować przemoc fizyczną wobec żołnierzy w granicach prawa. Hegseth oznajmił, że nowe zmiany oznaczają "dzień wyzwolenia" dla wojowników, zapowiedział zwolnienia tych, którzy przyczyniali się do dotychczasowej polityki, i wezwał tych, którym nie podobają się jego słowa, do złożenia rezygnacji.