Jednostka, której tradycje sięgają II wojny światowej, została uruchomiona w bazie Kunsan w Korei Południowej, położonej niespełna 200 km na południe od Seulu. Decyzja o stałym rozmieszczeniu dronów w Korei Południowej zapadła w czasie, gdy relacje między USA, Chinami i Koreą Północną są szczególnie napięte. Ich obecność w Korei Południowej to jasny sygnał dla potencjalnych przeciwników, że USA są gotowe do szybkiej i skutecznej reakcji na wszelkie zagrożenia. Zmiany w amerykańskiej strategii militarnejRozmieszczenie dronów MQ-9 to nie jedyna zmiana w amerykańskiej obecności wojskowej w Korei Południowej w ostatnich miesiącach. Reakcje państw regionuStała obecność amerykańskich dronów w Korei Południowej jest bacznie obserwowana przez Chiny i Koreę Północną.