Ująłbym rzecz w dwóch słowach: bezprawie, ale z drugiej strony jawność. Ziobro po przesłuchaniu uderza w komisję Pegasusa. Podkreślał jednak, że sama jawność obrad daje szansę na pokazanie opinii publicznej spraw, które – jego zdaniem – rząd Donalda Tuska próbuje ukrywać. Jawność w sprawie afery Sławomira Nowaka, Romana Giertycha, Brejzów. Dzisiejsza komisja była okazją, by pokazać, że w Polsce rządzonej przez Tuska dochodzi do zamiatania spraw pod dywan ludzi dzisiejszej władzy — mówił dalej Ziobro.