Dopiero po tym, najpewniej gdzieś w listopadzie czy może nawet w grudniu, na półkach pojawią się butelki ze specjalnym oznaczeniem. Zapewne większość z nas zorientuje się, że już się pojawiły: będą objęte kaucją rzędu 50 gr za butelki plastikowe i 1 zł za szklane. Może dzięki temu tereny zielone w naszej okolicy i pobocza dróg staną się w przyszłości choć trochę czystsze. W tym przypadku mechanizm wydaje się być nieskomplikowany: kartony lądują w hydropulperze, są zalewane wodą i poddawane trwającemu pół godziny wirowaniu. Podobna szczegółowość potrzebna jest w rozwiązaniach systemowych – takich jak dyskutowana obecnie rozszerzona odpowiedzialność producenta (ROP).