Dostałem w prezencie od sądu w Lublinie 2 lata zakazu stadionowego za “przebywanie w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności”. ReklamaA jednak jest parę rzeczy, które w tej sprawie zaskakują. To ostatnia rzecz, którą mogę zrobić w tej sprawie. Pozostaje mi wierzyć w to, że ktoś w tej sprawie zajrzy do akt i pójdzie po rozum do głowy. Zrobili w tej sprawie więcej niż powinni - napisał w mediach społecznościowych "Staruch".