Potwierdzają to dane Krajowego Rejestru Długów – obecnie znajduje się w nim 268 tys. Niewiele mniej, bo 56 proc., opiera się na doświadczeniach innych przedsiębiorców, którzy współpracowali już z danym podmiotem. Przedsiębiorcy czytają dokumenty jak sygnał: jeśli oferta, umowa czy korespondencja są chaotyczne, to z dużym prawdopodobieństwem uzyskanie zapłaty będzie problemem. Rola intuicji w biznesieW rozpoznawaniu potencjalnego dłużnika znaczenie ma także własne doświadczenie i intuicja – wskazuje na nie 36 proc. Dlatego pierwsze wrażenie traktują jako sygnał do pogłębionej weryfikacji, a nie jako wyrok.