None
PL
Pływał na promie Heweliusz. "Przerażało mnie ignorowanie zasad bezpieczeństwa"
['Jacek Tomczuk', 'Dziennikarz', 'Newsweeka', 'Przeczytaj Więcej Moich Tekstów', 'Rozmawiał Michał Kacewicz', 'Agnieszka Żądło', 'Aleksandra Pezda', 'Wojciech Fusek', 'Anna Kamińska', 'Camilla Townsend']
Newsweek Polska
Po spędzeniu ponad roku na tym promie wydawało mi się, że mniejsza lub większa katastrofa była tylko kwestią czasu.
– Praca na promie bardzo różniła się od pływania na statkach podróżujących do dalekich krajów.
Czasami żony nie było w domu albo niska jakość sygnału nie pozwalała zrozumieć choćby słowa.
– Nie, to ogólnoświatowa mieszanka zabobonu (tyle lat już pływam i nic mi się nie stało), lenistwa i braku wyobraźni.
A tu niespodzianka, mija kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt minut od dzwonków alarmu, a załoga maszynowa nie jest w stanie włączyć silnika łodzi.