Ukraińcy wciąż utrzymują się w węzłowym Szandryhołowem, co utrudnia agresorowi dalszy postęp w kierunku Łymanu i przecięcie głównej linii kolejowej łączącej Charków ze Słowiańskiem i Kramatorskiem. Dwa dni później bezzałogowce uderzyły w rafinerie w Nowokujbyszewsku w obwodzie samarskim, gdzie doszło do pożaru, i w Samarze. Oczekuje się, że wpływy z tego tytułu będą przeznaczane przede wszystkim na rozwój technologii dronów i innych systemów bezzałogowych. Rosyjscy agenci kontaktują się z rodzinami, podszywając pod życzliwe osoby, po czym oferują pomoc i zdobycie informacje o bliskich. Mobilizacja wpisuje się w szerszą strategię okupantów, którzy traktują ludność ukraińską jedynie jako rezerwuar własnych sił zbrojnych.