– Gdy napisałam do syna, że przecież to głupie tak się unikać, nie rozmawiać ze sobą, i że przecież odcinając się ode mnie, każe nie tylko mnie, ale i swoje dziecko, które ma prawo widywać się z babcią, nie zadzwonił, nie odpisał. Okazuje się, że powodem "stygnięcia" relacji lub całkowitego zerwania kontaktów może być to, że rodzice nie zaakceptowali wyborów dorosłego dziecka – mają na przykład pretensje o to, z kim się związało. I za to, że ich oszukał, i za to, że stał się taki obcy – nie obchodzi go ani starzejący się ojciec ani schorowana matka, która na jedno oko już nie widzi wcale, na drugie niewiele, poza tym chodzi kiepsko, jada słabo – jest po resekcji żołądka i operacji woreczka żółciowego.