None
PL
"Kiedyś syn mówił, że jestem fajną matką. Nagle zerwał kontakt, zabronił mi się widzieć z wnukiem"
['Małgorzata Święchowicz', 'Dziennikarka', 'Newsweeka', 'Przeczytaj Więcej Moich Tekstów', 'Dawid Karpiuk', 'Adrian Gronek-Liszka', 'Magdalena Kuszewska', 'Ewa Ornacka', 'Jakub Kowalik', 'Anna Korytowska']
Newsweek Polska
– Gdy napisałam do syna, że przecież to głupie tak się unikać, nie rozmawiać ze sobą, i że przecież odcinając się ode mnie, każe nie tylko mnie, ale i swoje dziecko, które ma prawo widywać się z babcią, nie zadzwonił, nie odpisał. Okazuje się, że powodem "stygnięcia" relacji lub całkowitego zerwania kontaktów może być to, że rodzice nie zaakceptowali wyborów dorosłego dziecka – mają na przykład pretensje o to, z kim się związało. I za to, że ich oszukał, i za to, że stał się taki obcy – nie obchodzi go ani starzejący się ojciec ani schorowana matka, która na jedno oko już nie widzi wcale, na drugie niewiele, poza tym chodzi kiepsko, jada słabo – jest po resekcji żołądka i operacji woreczka żółciowego.