Na temat ambicji prezydenta wypowiedział się w radiowej Jedynce minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Jacek Gądek z "Newsweeka" spodziewa się, że rok przedwyborczy będzie okresem, w którym Nawrocki będzie rozpychał się i próbował poszerzać swoje wpływy. — Widać wyraźnie, że Władysław Kosiniak-Kamysz i Karol Nawrocki idą wręcz na noże w tej narracji, kto tutaj jest zdrajcą. W tym sporze, kontynuuje dziennikarz "Newsweeka" chodzi o to, kto będzie mógł przypisać sobie sukces, jeśli w Polsce powstanie w końcu amerykańska baza — tzw. Rigamonti zauważa, że Nawrocki nie ma zbyt wielkiego poważania w armii.