Schowałam się w samochodzie. — Oczywiście śmiali się ze mnie, że się boję, ale mi to w ogóle nie przeszkadzało. — Słyszałam o osobach, które chowały się w łóżku, przykrywały kołdrami, wyłączały wszystkie urządzenia elektryczne podłączone do prądu. — I tak w sytuacji, w której osoba nie wychodzi z domu, kiedy w prognozie pojawia się deszcz, staramy się zmieniać to zachowanie. Słyszałam, że najbezpieczniejszym się jest w aucie i tam też się nie boję.