Lekarz z żoną, służąca, małżeństwo ze śliczną 8-letnią córeczką, bohaterowie stworzeni przez pisarkę przeprowadzą nas przez Zieleniak. Barbara z mężem i śliczną córeczką ubraną w sukienkę w grochy przekraczają bramę Zieleniaka i słyszy szept: po co taka sukienka. Po kilku godzinach zorientuje się, że kobiety na targowisku robią wszystko, żeby się oszpecić, ukryć urodę, wiek. Eros i Tanatos, bogowie pożądania i śmierci, stopili się w jedno. Po kilka linijek na odrębnych stronach, jakby autorka chciała uhonorować każdą z ofiar.