situationship (to relacja bez jasnych zasad, kierunku i zobowiązań) i wydawało mi się, że ta relacja działa, jednak on nagle się ode mnie odciął. Myślałam, że mnie śledzi, lub że będzie czekał na mnie w domu, gdy do niego wrócę. Byłam kłębkiem nerwów i wciąż bałam się, że on znów się pojawi i zrobi mi krzywdę. Bałam się już nie tylko jego — wydawało mi się, że także moi przyjaciele knują coś przeciwko mnie. Kilka razy chciałam zrezygnować, ponieważ wydawało mi się, że nie dam rady i brakuje mi motywacji.