Tego dnia rano w programie "Rewolwer" na antenie Telewizji Republika wystąpili czołowi dziennikarze stacji oraz szef Tomasz Sakiewicz. Problem zaczyna się w momencie, gdy kapitalizm bez hamulców zderza się z cichą refleksją nad grobami i narodową traumą. A w tym przypadku Republika przekroczyła kolejną granicę absurdu. Chodzi o zwykłą przyzwoitość i szacunek, które w tym przypadku zostały zdeptane. To zresztą kolejny rozdział procesu komercjalizacji Powstania Warszawskiego, z którym mierzymy się od lat.