Dla Barbary Bursztynowicz komfort wypoczynku nie wynika z długości podróży czy liczby atrakcji, lecz z ciszy, większej przestrzeni i spokojniejszego tempa życia. Z kolei Michał Podsiadło na urlop zazwyczaj wybiera się w drugiej części wakacji. – Co roku lipiec jest u mnie zajęty, w związku z tym razem z żoną i dziećmi planujemy tak, żeby wszelkie aktywności wakacyjne odbywały się w sierpniu. Aktorska para nie ukrywa jednak, że już nie może się doczekać zasłużonego wypoczynku. Jeszcze nie wiem, dokąd pojedziemy, bo plany u nas powstają głównie na spontanie – mówi.