Kevin Warsh przekonywał, że rezygnacja z podwyżki nie oznacza bierności banku centralnego. Przeczytaj także: FED między pauzą a podwyżką stópPreferowana przez Fed miara inflacji wzrosła w maju do 3,4% w ujęciu rocznym. Sposób, w jaki Warsh przedstawił stanowisko Fedu, osłabił zaufanie części rynku do determinacji Rezerwy Federalnej w walce z inflacją. Inwestorzy zaczęli obawiać się, że Fed może tolerować inflację utrzymującą się zbyt długo powyżej celu, co z czasem prowadziłoby do wzrostu oczekiwań inflacyjnych i utrwalenia wysokich kosztów finansowania. Jeżeli inwestorzy uznają, że Fed nie jest wystarczająco zdeterminowany, aby ograniczyć wzrost cen, konsekwencją mogą być trwale wyższe rentowności obligacji oraz dalszy wzrost oczekiwań inflacyjnych.