Instytut Gallupa szacuje, że w ubiegłym roku niskie zaangażowanie kosztowało światową gospodarkę ok. 10 bln dol. W powietrzu wisi oczywiste pytanie: jeśli osoby decyzyjne uznają, że AI radzi sobie ze wszystkim, czy seniorzy będą jeszcze potrzebni? Branże, które nie wypracują długofalowych strategii łączących ludzi z AI, będą dalej podsycać lęki, które już są widoczne niemal wszędzie. AI rozwija się w tempie, za którym ludzie nie nadążają, co prowadzi do zjawiska określanego jako "lęk wywołany przez AI". To jeszcze mocniej pokazuje, jak ważne jest etyczne korzystanie z AI — ale, jak zaznacza Felton, również silne zaplecze psychologiczne.