Eksperci wskazują, że w ich efekcie w wielu miejscach ograniczona została naturalna zdolność krajobrazu do zatrzymywania wody, co zwiększa skalę skutków suszy i powodzi. Obecnie trend stopniowo się odwraca i coraz większą rolę zyskuje przywracanie naturalnego przebiegu rzek w procesie renaturyzacji. Chodzi zwłaszcza o opady wiosenne, które w tym roku prawie nie wystąpiły w centralnej Polsce, powodując dosyć duże straty w rolnictwie. Przyzwyczailiśmy się do tego, że wody jest wystarczająco dużo, że odkręcamy kran i ona jest. Zasoby wód gruntowych odbudowują się w ciągu tygodni i miesięcy, zasoby wód głębszych odbudowują się dziesiątki, czasami setki lat, a zasoby wód głębokich, artezyjskich odbudowują się tysiące lat.