None
PL
Rodzice porzucili Janka i pojechali zarabiać. Dziś ma 36 lat i wciąż jest na nich wściekły
['Karolina Rogaska', 'Przeczytaj Więcej Moich Tekstów', 'Renata Kim', 'Michał Szadkowski', 'Krzysztof Varga', 'Jacek Tomczuk', 'Nowicki Maciej', 'Jakub Kowalik', 'Redakcja', 'Newsweeka']
Newsweek Polska
A Janek czuł się w obowiązku pilnować trzy lata młodszego brata, który – w związku z brakiem kontroli – szybko wpadł w nieodpowiednie towarzystwo.
Wpasował się w puste miejsce po nieobecnym ojcu, czasem więc zbeształ, gdy Janek opuszczał się w nauce lub poszedł na imprezę, zamiast grzecznie odpocząć przed zajęciami.
Tym bardziej że nie przymierali głodem, ich wyjazdy nie były konieczne do przetrwania.
– Rodzice mi mówili, co ja sobie za głupoty wymyślam, że z tej piłki to nie wyżyję, że jeszcze będę płakał.
Od jednego chłopca usłyszałam, że nie dziwi się, że koledzy go nie lubią, skoro nawet rodzice nie mogli z nim wytrzymać – opowiada Wieloch.