Jeśli Polska zacznie strzelać do rosyjskich czy białoruskich samolotów, spotka się to z „natychmiastową odpowiedzią”, ostrzegł prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka. Łukaszenka ocenił, że państwa NATO zastraszają swoje społeczeństwa rzekomym zagrożeniem ze strony Białorusi i Rosji. Tydzień temu premier Donald Tusk powiedział na konferencji prasowej, że Polska zamierza zestrzeliwać obiekty, które nielegalnie znajdują się nad polskim terytorium. – Kiedy do nich poleciały (…) drony, których nie zdołaliśmy zestrzelić nad terytorium Białorusi, powiadomiliśmy ich: „Koledzy, uważajcie!”. Wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow określił jako nieodpowiedzialne oświadczenia o gotowości państw NATO do zestrzeliwania rosyjskich samolotów wojskowych, naruszających przestrzeń powietrzną Sojuszu, przypomina TASS.