None
PL
Dla Nawrockiego to wciąż za mało, ale prezes może poczuć się zagrożony [OPINIA]
['Jakub Majmurek', 'Przeczytaj Więcej Moich Tekstów', 'Dominika Długosz', 'Jacek Gądek', 'Andrzej Stankiewicz', 'Emilia Stawikowska', 'Dawid Karpiuk']
Newsweek Polska
Żaden inny polityk prawicy nie zajmuje tak wysokiego stanowiska jak on, to formalnie pierwsza osoba w państwie.
Kaczyński jest z kolei politykiem tradycyjnie bardzo polaryzującym opinię publiczną, budzącym mieszane emocje nawet wśród wyborców PiS.
Wyborcy przekonają się w tym roku, że prezydent, obiecujący w kampanii, że "zagoni leniwy rząd do roboty", tak naprawdę nie ma, jak tego zrobić.
Trump nie poczuł się urażony, a prezydent nie musiał wpłacać miliarda dolarów i podejmować potencjalnie bardzo kontrowersyjnej decyzji.
Jeśli wytrwa w tym miejscu i nie da się w tym roku skleić z PiS, to po następnych wyborach może odegrać rolę akuszera nowej prawicowej koalicji.